Raków Częstochowa prowadził, ale przegrał 2:1 ze Śląskiem Wrocław w emocjonującym finale Ekstraklasy
Raków Częstochowa poniósł dramatyczną porażkę 2:1 ze Śląskiem Wrocław w otwierającym mecz Ekstraklasy sezonu 2026-27. Mimo prowadzenia po golu Mahira Emrelego, goście stracili dwa gole pod koniec spotkania, co doprowadziło do niespodziewanego odwrócenia wyniku.
Pozycja w lidze: 12. miejsce w Ekstraklasie, 0 pkt, 0Z-0R-1P z 1 meczu, ostatni wynik P.
Co się wydarzyło?
Raków rozpoczął spotkanie pewnie, ale nie potrafił wykorzystać swojej przewagi. Mahir Emreli otworzył wynik w 60. minucie, dając Rakowowi prowadzenie. Jednak Śląsk Wrocław wyrównał w 87. minucie dzięki golowi Luka Marjanaca, a Piotr Samiec-Talar zdobył decydującego gola w dogrywce.
Dlaczego to ważne dla Rakowa Częstochowa
Ta porażka jest poważnym ciosem dla Rakowa, który liczył na dobry start sezonu. Drużyna zakończyła poprzedni sezon w dobrej formie, wygrywając cztery ostatnie mecze, w tym 3:0 z Arką Gdynia. Teraz stoi przed trudnym zadaniem, by się odbudować.
Co dalej?
Raków Częstochowa będzie chciał się odbić w następnym meczu przeciwko Widzewowi Łódź na własnym stadionie 21 listopada 2026 roku. Widzew Łódź zajmuje obecnie 8. miejsce w tabeli, a Raków będzie musiał poprawić swoją grę, aby osiągnąć pozytywny rezultat.
