Raków Częstochowa oficjalnie ogłosił piąte w tym okienku wzmocnienie – węgierski napastnik Adin Molnar podpisał kontrakt do połowy 2030 roku. Transfer, opiewający kwotą około 750 000 euro, ma wzmocnić ofensywę drużyny, która już w tym sezonie zdobyła 51 bramek i straciła 40, zajmując 4. miejsce w Ekstraklasie z 55 punktami po 34 spotkaniach.
Kto to jest Adin Molnar?
Molnar, 22‑letni zawodnik MTK Budapeszt, przyjechał do Częstochowy po udanym sezonie w węgierskiej ekstraklasie, w którym zaliczył 10 goli i 4 asysty w 32 występach. Jego wszechstronność pozwala grać zarówno na skrzydle, jak i w roli środkowego napastnika, co idealnie wpisuje się w taktykę trenera Michała Probierza. To jego pierwszy klub poza granicami Węgier, co czyni transfer jeszcze bardziej znaczącym dla rozwoju kariery.
Dlaczego Molnar jest ważny dla Rakowa?
Raków przygotowuje się do drugiej rundy eliminacji Ligi Konferencji, gdzie zmierzy się z Vallettą. Dodanie młodego, dynamicznego napastnika zwiększa szanse na awans, zwłaszcza że drużyna w ostatnich pięciu meczach odnotowała formę 4W‑0D‑1L (WWWWL) i jest w czterograficznej serii zwycięstw. Molnar może wnieść nową jakość w ataku, który już teraz liczy 51 strzałów na bramkę w sezonie.
Jakie są dalsze plany Rakowa?
Po meczu z Vallettą Raków wróci do Ekstraklasy, gdzie pierwszym rywalem będzie Wisła Płock. Klub utrzymuje się w czołówce tabeli, będąc 5 punktów za liderem Lech Poznań. Ostatni wynik – 3‑0 przeciwko Arce Gdynia (23 maja 2026) – pokazuje, że ofensywa działa, a Molnar ma szansę wnieść kolejny gol w tej serii.
Co przyniesie przyszłość?
Z opcją przedłużenia kontraktu o kolejne 12 miesięcy, Molnar może stać się stałym elementem pierwszej jedenastki. Jego debiut zaplanowano na najbliższy mecz ligowy, a kibice liczą na szybkie wdrożenie się w system gry. Jeśli utrzyma formę, może pomóc Rakowi w walce o tytuł, który obecnie jest w zasięgu ręki, będąc jedynie 5 punktów od lidera.
