[…] Pierwszy mecz długo nie układał się po myśli Rakowa. Valletta objęła prowadzenie, a później Maltańczycy nie wykorzystali rzutu karnego. Wtedy to inicjatywę przejęli gospodarze, a dwa gole w końcowej fazie spotkania sprawiły, że Medaliki odwróciły losy meczu i są dziś zdecydowanym faworytem do awansu.[…]