Raków Częstochowa zmierzył się z ACF Fiorentina w rewanżowym meczu Ligi Konferencji, który odbył się w Sosnowcu. Mimo dzielnej walki, Częstochowianie przegrali 1:2, co oznacza, że zakończyli swoją przygodę w tych rozgrywkach. W pierwszej połowie mecz był wyrównany, a obie drużyny nie zdołały zdobyć bramki. Po przerwie Raków szybko objął prowadzenie dzięki trafieniu Struskiego po asyście Lopeza. Jednak Fiorentina nie poddała się i wyrównała w 69. minucie za sprawą Chera Ndoura.
W dramatycznej końcówce meczu, w 96. minucie, Marin Pongracić zdobył zwycięskiego gola, co zapewniło Fiorentinie awans do ćwierćfinału Ligi Konferencji. Włoscy dziennikarze zwrócili uwagę na fatalny stan boiska w Sosnowcu, który utrudniał grę obu zespołom. Pomimo wysiłków Rakowa, ich defensywa nie wytrzymała naporu rywali w drugiej połowie.
Warto zaznaczyć, że Raków Częstochowa miał swoje szanse, ale nie potrafił ich wykorzystać. Sędzia nie podyktował rzutu karnego dla Rakowa po kontrowersyjnej sytuacji w polu karnym Fiorentiny, co mogło zmienić przebieg meczu. Ostatecznie, po dwóch meczach, Fiorentina wygrała 4:2 w dwumeczu, co kończy udział Rakowa w Lidze Konferencji na tym etapie.
Raków Częstochowa Hub