Raków Częstochowa wygrał z Wisłą Kraków 2:1 w meczu Ekstraklasy. To był bardzo ważny mecz dla obu zespołów.
Co się wydarzyło?
Raków Częstochowa od początku narzucił swoje warunki gry, a wiślacy cofnęli się do defensywy. W 14. minucie gospodarze byli bardzo bliscy objęcia prowadzenia. Najpierw Jan Kliment oddał dobry strzał, który Trelowski sparował na słupek, a dobitka Nikoli Kuveljica także odbiła się od słupka.
Dlaczego to było ważne?
Dziesięć minut później było już 1:0. Kliment świetnie podał do Yawa Yeboaha. Skrzydłowy "Białej Gwiazdy" przebiegł z piłką pół boiska, wpadł w pole karne i strzałem w długi róg pokonał Trelowskiego.
Co dalej?
Raków, który cały czas prowadził grę, miał też kilka okazji. W 17. minucie Maciej Sadlok w ostatniej chwili zablokował strzał Mateusza Musiolika. Z kolei w 21. minucie Mikołaj Biegański wygrał pojedynek z Zarko Udovicicem, któremu znakomite podanie posłał Ivi Lopez. | Liga | Pozycja | | Ekstraklasa | 4 | | Punkty | 55 |
Bieżąca sytuacja
Raków Częstochowa jest na 4. miejscu w Ekstraklasie z 55 punktami. Ostatni mecz wygrał 3:0 z Arką Gdynia. Następny mecz będzie przeciwko Piastowi Gliwice 27 czerwca.
