Raków Częstochowa przegrał z Cracovią 1:2 w 4. kolejce Ekstraklasy

Raków Częstochowa, który w zeszłym sezonie zajął 4. miejsce w Ekstraklasie (55 punktów, 16 zwycięstw, 7 remisów, 11 porażek), nie potrafił utrzymać prowadzenia w meczu z Cracovią. Patryk Makuch otworzył wynik w 31. minucie, ale Pasy wyrównali po ręce Jeana Carlosa i ostatecznie wygrali 2:1.

Co się stało w meczu?

Raków objął prowadzenie w 31. minucie po strzale Patryka Makucha. Bramkarz Cracovii nie miał szans na obronę. Goście utrzymali przewagę do przerwy, ale w 56. minucie sędzia podyktował karnego za rękę Jeana Carlosa. Hasić najpierw nie wykorzystał jedenastki, ale dobił po obronie Kacpra Trelowskiego.

W 75. minucie Cracovia wyprowadziła się na prowadzenie po asyście Mateusza Klicha przy bramce Dominika Piły. Wynik nie uległ już zmianie.

Dlaczego to ważne dla Rakowa?

Dla Rakowa to trzecia porażka w tym sezonie. Zespół zamyka tabelę Ekstraklasy i musi poprawić formę przed meczem z Widzewem Łódź (21 listopada). W zeszłym sezonie Raków zakończył rozgrywki na 4. miejscu (55 punktów, 16 zwycięstw, 7 remisów, 11 porażek) i miał bilans 51 bramek zdobytych przy 40 straconych.

Co dalej?

Raków Częstochowa zmierzy się z Widzewem Łódź w 14. kolejce Ekstraklasy. Zespół z Częstochowy ma szansę na poprawę formy i wyjście z dołka.