Raków Częstochowa po raz pierwszy w historii będzie transmitowany na żywo przez Kanał Sportowy - mecz z Valletta FC odbędzie się w czwartek 23 lipca o 18:30 i będzie dostępny bezpłatnie na YouTube. To przełomowy krok dla polskiego klubu, który w tym sezonie zajmuje 4. miejsce w Ekstraklasie z 55 punktami, 16 zwycięstw, 7 remisów i 11 porażek po 34 spotkaniach, a ostatnie pięć spotkań to cztery wygrane i jedna porażka.

Mateusz Borek, dyrektor Kanału Sportowego, podkreślił, że decyzja o emisji meczu to wyraz zaufania ze strony Rakowa. „Dziękujemy Rakowowi za zaufanie - ta decyzja polskiego klubu grającego w europejskich pucharach daje nam poczucie, że warto było stworzyć ten kanał" - napisał Borek. Emisja ma charakter jednorazowy, ale organizatorzy zapowiadają godne opakowanie wydarzenia, co ma przyciągnąć widzów przy ekranach telewizorów i laptopów.

Transmisja będzie prowadzona na darmowym profilu Kanału Sportowego na YouTube. Widzowie muszą mieć dostęp do aplikacji YouTube na telewizorze lub możliwość podłączenia laptopa do dużego ekranu. Kanał nie oferuje emisji w tradycyjnej telewizji kablowej ani naziemnej, więc jedyną opcją jest platforma internetowa. To szansa dla fanów, by zobaczyć swój klub w akcji bez konieczności płacenia za subskrypcję sportową.

Rewanż Rakowa Częstochowa z Valletta zaplanowano na 30 lipca o 19:30, ale jeszcze nie wiadomo, który kanał przejmie transmisję. Klub przygotowuje się do obu spotkań, licząc na kontynuację dobrej formy - ostatni wynik to 3‑0 przeciwko Arce Gdynia (23 maja 2026). Zespół ma już 51 strzelonych bramek i 40 straconych w tym sezonie, co daje przewagę +11 w różnicy bramkowej. Rywalizacja w Lidze Konferencji może wpłynąć na pozycję w tabeli, bo Raków jest 5 punktów za liderem Lechem Poznań.

Transmisja na YouTube otwiera nowe możliwości dotarcia do międzynarodowej publiczności, co może przyciągnąć dodatkowych sponsorów. Dla kibiców to szansa na wspólne oglądanie meczu w domowym zaciszu, a jednocześnie poczucie, że ich klub jest na równi z większymi europejskimi podmiotami. Warto podkreślić, że Raków utrzymuje wysoką frekwencję na stadionie przy Limanowskiego, a dodatkowa ekspozycja w sieci może wzmocnić markę klubu w kolejnych sezonach.