Raków Częstochowa poznał rywala w 1/8 finału STS Pucharu Polski. W losowaniu, które odbyło się w poniedziałek, trafił na Polonię Warszawa z Fortuna I ligi. Zespół z Częstochowy, który w Ekstraklasie zajmuje 18. miejsce z zaledwie sześcioma punktami po dwunastu kolejkach, ma za sobą bilans dwóch zwycięstw i dziesięciu porażek, przy 16 zdobytych i 28 straconych bramkach.

Spotkanie rozegrane zostanie w Warszawie, a dokładny termin zostanie podany przez Polski Związek Piłki Nożnej w późniejszym terminie. Dla Rakowa, który w Ekstraklasie zajmuje 18. miejsce z zaledwie sześcioma punktami, pucharowy pojedynek to okazja do odbicia się po trudnym początku sezonu. Zespół ma za sobą tylko dwa zwycięstwa w dwunastu kolejkach.

Trener Polonii, Piotr Stokowiec, przyznał, że losowanie nie było dla jego drużyny łaskawe. „To trudny przeciwnik, ale w Pucharze Polski zawsze jest miejsce na niespodziankę”, powiedział Stokowiec. Jego słowa wskazują, że drużyna z drugiej ligi nie będzie łatwym rywalem dla Rakowa. Zespół z Częstochowy musi się skoncentrować na własnej grze, zwłaszcza że w ostatnich pięciu meczach notuje formę DLWLW, czyli dwa zwycięstwa, jeden remis i dwie porażki.

Puchar Polski to dla Rakowa realna szansa na zdobycie trofeum i awans do europejskich pucharów. Klub ma za sobą udane występy w tych rozgrywkach w poprzednich latach. Przed pucharowym starciem Raków musi jednak skupić się na lidze, gdzie w najbliższą sobotę, 2 listopada, zmierzy się u siebie z Pogonią Szczecin, zespołem z czwartego miejsca w tabeli.

Remis 1:1 z Motorem Lublin w ostatniej kolejce, po golu Lamine'a Diaby-Fadigi w doliczonym czasie gry, dał punkt, ale nie poprawił dramatycznej sytuacji w tabeli. Najbliższe tygodnie pokażą, czy zespół potrafi wykorzystać pucharową szansę i jednocześnie odrobić straty w lidze, gdzie dzieli go 22 punkty od prowadzącego Lecha Poznań.

Background and full detail: rakow.com