Raków Częstochowa pogrążył się w najgłębszym kryzysie od ponad dziesięciu lat, a klub podjął decyzję o zwolnieniu trenera Łukasza Kroczka. Sytuacja jest tak zła, że ostatni raz porównywalne problemy miały miejsce w kwietniu 2016 roku, gdy zespół grał w II lidze i przegrał u siebie 1:8 z GKS Tychy. Raków po czterech kolejkach Ekstraklasy nie ma ani jednego punktu, zajmując 18. Miejsce w tabeli z bilansem bramkowym 5:11.
Jak wygląda obecna sytuacja w tabeli?
Raków Częstochowa znajduje się w absolutnie katastrofalnej sytuacji ligowej. Zespół ma na koncie cztery porażki z rzędu, co daje mu zero punktów i ostatnią pozycję w Ekstraklasie. Do liderującej Legii Warszawa brakuje już dwunastu punktów, co pokazuje skalę problemów. Klub stracił jedenaście bramek, zdobywając tylko pięć, co daje ujemną różnicę -6.
Wśród obecnie kontuzjowanych zawodników znajduje się Erick Otieno, którego brak odczuwalny jest w defensywie. Całą sytuację komplikuje fakt, że Raków nie gra w tym sezonie w żadnych europejskich pucharach, po przegranej z Hajdukiem w czwartej rundzie kwalifikacyjnej do Ligi Konferencji UEFA. W tym meczu doszło do kuriozalnej sytuacji, gdy jeden z pomocników został ukarany czerwoną kartką z powodu błędu w wpisie numeru na liście.
Dlaczego doszło do zmiany trenera?
Właściciel klubu, Michał Świerczewski, podjął decyzję o zwolnieniu Łukasza Kroczka w poniedziałek, bezpośrednio po porażce z Jagiellonią Białystok. To kolejny szybki ruch ze strony prezesa, który ma historię natychmiastowych reakcji na niepowodzenia. Podobnie postąpił po przegranym 0:2 finale Pucharu Polski z Górnikiem Zabrze.
Sam Kroczek po ostatnim meczu był bezradny. „Komentarz jest zbędny, każdy widział, jak to spotkanie się skończyło. Wszyscy czujemy bezradność, to najlepsze słowo, które oddaje sytuację.”, mówił po meczu Kroczek. Jego słowa nie przekonały zarządu, który postanowił działać.
Kto odszedł i jak to wpłynęło na zespół?
Klub opuścił w lecie kilku ważnych graczy, co mocno osłabiło drużynę. Największą stratą był odejście najlepszego strzelca, Jonathana Brauðera Brunesy, który wcześniej wyrażał zainteresowanie transferem do Legii Warszawa. Jego brak odbija się szczególnie w ataku, gdzie Raków ma problemy z efektywnością.
Do tego doszły inne problemy kadrowe. Adriano Amorim nie wrócił z urlopu, Stratos Svarnas czeka na transfer, a Marko Bulat został usunięty z pierwszego zespołu. Przed sezonem względnie chwalono tylko Michaela Ameyawa, ale jeden zawodnik nie jest w stanie pociągnąć za sobą całej drużyny. Aktualny skład można sprawdzić na naszej stronie z kadrą.
Co powiedział trener zwycięzców?
Trener Jagiellonii Białystok, Adrian Siemieniec, odniósł się do sytuacji rywala po wygranym meczu. „Projekty, kluby, trenerzy mają różne momenty. W ostatnich latach Raków miał dobre wyniki, grał w europejskich pucharach, zdobywał medale mistrzostw Polski.”, mówił trener Jagiellonii.
Jagiellonia sama ma powody do zadowolenia, bo awansowała do fazy grupowej Ligi Europy UEFA i zdobyła w lidze trzy łatwe punkty. Teraz białostoczanie szykują się do zaległego meczu piątej kolejki z Lechem Poznań.
Jaki jest najbliższy termin Rakowa?
Raków Częstochowa ma przed sobą trudne wyzwania. Najpierw zespół zagra w czwartek w przełożonym meczu z Górnikiem Zabrze w Częstochowie. To spotkanie może być szansą na przerwanie fatalnej passy, ale rywal nie będzie łatwy.
Następnie Raków czeka wyjazdowy mecz z liderem tabeli, Legią Warszawa, zaplanowany na 7 listopada 2026 roku. Wszystkie najbliższe terminy można śledzić na naszej stronie z terminarzem. Obecna forma drużyny, oznaczona jako LLLL, nie napawa optymizmem przed tym starciem.
