Raków Częstochowa wynajmuje ArcelorMittal Park na kolejne sezony

Raków Częstochowa potwierdził dziś, że na najbliższe trzy lata będzie rozgrywał mecze fazy ligowej europejskich pucharów w ArcelorMittal Park w Sosnowcu. Umowa, podpisana w Częstochowie, zapewnia klubowi dostęp do obiektu spełniającego wymogi UEFA, co jest niezbędne po kilku latach gry w mniejszych halach. Obecnie Raków zajmuje 17. miejsce w tabeli Ekstraklasy z 0 punktami i bilansem 0:0, a kolejnym wyzwaniem będzie mecz z Pogonią Szczecin (31‑10‑2026) na własnym stadionie.

Dlaczego Raków potrzebuje większego stadionu?

Klub od sześciu lat regularnie uczestniczy w europejskich pucharach, ale brak własnego stadionu spełniającego kryteria UEFA zmuszał go do wynajmu obiektów poza Częstochową. Dotychczas mecze fazy grupowej Ligi Europy i Ligi Konferencji rozgrywano w ArcelorMittal Park, a w przeszłości – w Bielsku‑Białej. Bez stałego domu w mieście rywalizacja w lidze krajowej staje się coraz trudniejsza, zwłaszcza przy obecnym wyniku 0 punktów.

Co oznacza nowa umowa dla przyszłych rozgrywek?

Trzyletni kontrakt obejmuje zarówno fazy grupowe, jak i ewentualne mecze play‑off Ligi Mistrzów. Dzięki temu Raków nie będzie musiał szukać nowego miejsca w ostatniej chwili, co zwiększa szanse na lepsze przygotowanie taktyczne i logistyczne. W razie awansu do fazy ligowej w październiku klub będzie kontynuował rozgrywanie spotkań w Sosnowcu, co zapewni stabilność i możliwość przyciągnięcia większej liczby kibiców.

Jakie wyzwania stoją przed zespołem w najbliższym czasie?

Mimo nowej umowy najważniejszym zadaniem jest poprawa wyników w Ekstraklasie. Zespół musi odrobić straty i zdobyć pierwsze punkty, aby uniknąć walki o utrzymanie. Kolejny mecz z Pogonią Szczecin, planowany na 31 października, będzie pierwszą okazją do odwrócenia losów w lidze. Sukcesy w Europie mogą pomóc w podniesieniu morale, ale kluczowe będą wyniki w kraju.

Co przyniesie przyszłość dla fanów?

Dla kibiców Rakowa to dobra wiadomość – stały dostęp do nowoczesnego stadionu zwiększa szanse na lepsze warunki oglądania meczów i większe przychody z biletów. Klub zapowiada także dodatkowe inicjatywy promocyjne w Sosnowcu, mające przyciągnąć lokalnych sympatyków. Jeśli drużyna utrzyma się w lidze i odniesie sukcesy w Europie, nowy stadion może stać się nowym domem, z którego będą się wyłaniały kolejne pokolenia medalistów.