Raków Częstochowa ogłosił w tym tygodniu podwójny ruch kadrowy, pozyskując obrońcę i zatrudniając nowego trenera. Klub z Częstochowy, który zajmuje ostatnie miejsce w Ekstraklasie z zerowym dorobkiem punktowym po sześciu porażkach, wzmocnił się szwedzkim stoperem Nilsem Zatterstromem i powierzył drużynę Tomaszowi Kaczmarkowi.

Według informacji portalu Weszło, Raków Częstochowa wypożyczył z angielskiego Sheffield United 21-letniego środkowego obrońcę Nilsa Zatterstroma. Szwed ma za sobą jeden występ w seniorskiej reprezentacji Szwecji, a także jest podstawowym zawodnikiem kadry do lat 21. W przeszłości Sheffield United zapłaciło za niego ponad trzy miliony euro, ale zawodnik nie zrobił w Anglii oczekiwanego wrażenia.

Zatterstrom w rozmowie z klubowymi mediami wyraził zadowolenie z transferu. „Pierwsze wrażenie jest dobre. Nie mogę się doczekać treningów i gry z drużyną”, powiedział nowy obrońca. Jego ostatnim przystankiem przed Częstochową było nieudane wypożyczenie do włoskiej Genoi, gdzie rozegrał zaledwie trzy mecze w Serie A. Raków ma nadzieję, że Szwed odzyska formę sprzed transferu do Anglii.

Tomasz Kaczmarek został nowym trenerem Rakowa Częstochowa, jak podały WP SportoweFakty. Klub aktywował klauzulę odstępnego w umowie szkoleniowca z Radomiakiem Radom, szacowaną na około 250 tysięcy euro. Kaczmarek podpisał z Rakowem trzyletni kontrakt, zastępując zwolnionego Dawida Kroczka.

Nowy trener poprowadził pierwszy trening w środę, a w czwartek odbyła się jego oficjalna konferencja prasowa wraz z właścicielem klubu. Kaczmarek w Radomiaku pracował zaledwie trzy miesiące, osiągając bilans trzech zwycięstw, dwóch remisów i trzech porażek. Teraz stoi przed zadaniem wydźwignięcia Rakowa z dna tabeli, gdzie zespół ma sześć porażek w sześciu meczach i traci szesnaście punktów do lidera Lecha Poznań. Aktualny skład zespołu można sprawdzić na naszej stronie squad.

Raków przegrał na wyjeździe z Lechem Poznań 0:1, co potwierdziły statystyki BBC. Jedyną bramkę w 71. Minucie zdobył Leo Bengtsson po wejściu z ławki rezerwowych. Mecz, który dla Lecha oznaczał wskoczenie na prowadzenie w tabeli, dla gości był szóstą kolejną porażką w lidze.

Drużyna tymczasowo prowadzona przez Dawida Szulczeka nie zdołała stworzyć wielu niebezpiecznych sytuacji. W całym spotkaniu Raków oddał zaledwie kilka celnych strzałów, a pod koniec meczu cudem uniknął straty drugiego gola po uderzeniu Mikaela Ishaka na poprzeczkę. Klub z Częstochowy ma obecnie bilans sześciu strzelonych i czternastu straconych bramek, co daje różnicę -8. Pełną tabelę ligową można przeanalizować w sekcji standings.

Raków Częstochowa znajduje się w głębokim kryzysie, zajmując 18. Miejsce w Ekstraklasie z zerowym dorobkiem punktowym. Jak zauważył portal Interia, to już sześć meczów, sześć porażek i absolutne dno tabeli. Zespół przegrał również u siebie z Górnikiem Zabrze 1:2, a kontaktową bramkę zdobył dopiero pod koniec spotkania Mahir Emreli.

Klub stracił szesnaście punktów do prowadzącego Lecha Poznań i ma przed sobą trudne wyzwanie. Następny mecz Raków rozegra na wyjeździe z drugą w tabeli Legią Warszawa 7 listopada 2026 roku. Szczegółowy terminarz pozostałych spotkań dostępny jest na stronie fixtures.