Raków Częstochowa zapłaci ćwierć miliona złotych za nowego trenera Dawida Szwargę.
Dawid Szwarga zastąpi na ławce Tomasza Kaczmarkę, który był już czwartym szkoleniowcem Rakowa w tym sezonie. Klub zapłacił około miliona złotych za wykupienie Kaczmarki z Radomiaka Radom, a ten odszedł pomimo zwycięstwa 2:1 z Wieczystą Kraków w ostatnim meczu. To zwycięstwo, odniesione w sobotę 16 października, było jednym z dwóch w ostatnich pięciu spotkaniach, w których drużyna zanotowała także trzy porażki. Szwarga, były asystent Marka Papszuny w latach 2021-2023, już wcześniej prowadził Rakowa jako trener tymczasowy w sezonie 2023/24, rozgrywając 52 spotkania ze średnią 1,52 punktu na mecz. Ostatnio pracował w Arce Gdynia, którą awansował do Ekstraklasy.
Klub z Częstochowy poniesie łącznie znaczące koszty związane z ostatnimi zmianami na stanowisku trenera. Michał Świerczewski, były piłkarz i komentator, podkreślał kwalifikacje nowego szkoleniowca. „Marek, podobnie jak ja, był przekonany, że Dawid prędzej czy później powinien dostać szansę jako pierwszy trener”, powiedział Świerczewski.
Jego priorytetem jest natychmiastowa poprawa wyników i wydźwignięcie zespołu z dna tabeli. Raków zajmuje 18. miejsce w Ekstraklasie, mając na koncie zaledwie sześć punktów po jedenastu kolejkach, z bilansem dwóch zwycięstw i dziewięciu porażek. Jego bilans bramkowy to 15 strzelonych i 26 straconych goli. Drużyna traci 20 punktów do liderującej Górnika Zabrze. Najbliższym sprawdzianem będzie wyjazdowy mecz z Wisłą Kraków w sobotę, 24 października. Przeciwnik zajmuje wysoką, szóstą pozycję w tabeli, co zapowiada trudne starcie.
Szwarga przejmuje zespół po niestabilnym okresie, ale zna go od podszewki. Jego pierwsza decyzja będzie dotyczyła ustawienia defensywy, która w tym sezonie notorycznie popełnia błędy. Kluczową postacią w ataku pozostaje Patryk Makuch, który z sześcioma trafieniami jest najlepszym strzelcem drużyny. Nowy trener ma niecały tydzień na przygotowanie taktyki przed meczem w Krakowie, który może zdefiniować początek jego ery.
Background and full detail: Sport.pl
